Rodzina Bonell z Toowoombi w Queenslandzie to jedno z najbardziej niezwykłych gospodarstw domowych w Australii. W swoim życiu Jeni i Ray stworzyli rodzinę, która liczy aż 16 dzieci – dziewięciu chłopców i siedem dziewcząt. Ich historia to opowieść o niezwykłej miłości, organizacji oraz niezłomnej wierze w to, co robią. Choć początki ich drogi rodzicielskiej nie były takie, jak się to może wydawać, dzisiaj stanowią przykład dla wielu rodzin, które chcą żyć pełnią życia, niezależnie od tego, ile dzieci mają pod swoim dachem.
Wielka rodzina, wielkie wyzwania – Jak Jeni i Ray radzą sobie z codziennością?
W momencie, gdy Jeni poznała Raya, była pewna, że nie chce mieć dzieci. Nie tylko nie planowała ich mieć, ale miała również inne plany na przyszłość. Kiedy Ray, który marzył o posiadaniu czwórki dzieci, wyjawił jej swoje pragnienie, Jeni uważała to za szaleństwo. „Kto chciałby mieć tyle dzieci?” – mówiła wtedy, nie wyobrażając sobie, jak ich życie zmieni się w ciągu kilku lat.
Dziś, po ponad trzech dekadach wspólnego życia, Jeni i Ray są dumnymi rodzicami 16 dzieci. Ich historia jest przykładem nie tylko miłości do siebie nawzajem, ale także do dzieci i wartości rodzinnych. Wychowanie tylu dzieci nie jest proste, a zadanie jest tym trudniejsze, że rodzina musi radzić sobie z licznymi logistycznymi wyzwaniami. A jednak Jeni i Ray, choć ich życie jest pełne wyzwań, nigdy nie żałowali swojej decyzji o powiększeniu rodziny.
Codzienne wyzwania – Jak wygląda życie z 16 dziećmi?
Choć opieka nad 16 dziećmi wydaje się niemożliwa do zorganizowania, Jeni i Ray znaleźli sposób, by poradzić sobie z wyzwaniami dnia codziennego. W ich domu każdy dzień jest starannie zaplanowany, a każda czynność – choćby przygotowanie posiłków czy robienie zakupów – staje się częścią przemyślanej rutyny.
Jeni, matka o wyjątkowej organizacji, codziennie wydaje około 600 dolarów na artykuły spożywcze, co obejmuje ogromne ilości mleka, chleba, jajek oraz innych podstawowych produktów. Na przykład, co tydzień zużywają 50 litrów mleka i kilka bochenków chleba dziennie. Posiadanie tak licznej rodziny wiąże się z koniecznością dbania o odpowiednią ilość żywności, aby każdy miał wystarczająco dużo do jedzenia. Codzienne zakupy to jednak nie jedyny aspekt logistyczny życia Bonellów – trzeba także zadbać o pranie, porządek w domu i inne obowiązki domowe, które są dzielone pomiędzy dzieci.
„Codziennie robimy trzy pełne prania, a przy zakupach spożywczych musimy zawsze zabrać ze sobą pomoc. To spore wyzwanie, ale w końcu wypracowaliśmy skuteczny system” – mówi Jeni. Również w kwestii obowiązków domowych rodzina opracowała plan, który pozwala wszystkim dzieciom, już od 8. roku życia, uczestniczyć w porządkach domowych i gotowaniu.
Wydawanie pieniędzy – Jak zarządzać domowym budżetem?
Życie z 16 dziećmi wymaga nie tylko doskonałej organizacji, ale także umiejętności zarządzania budżetem domowym. W obliczu rosnącej inflacji i wyzwań finansowych, Jeni i Ray nauczyli się oszczędzać, a jednocześnie zapewnić rodzinie wszystko, czego potrzebują. Jeni znana jest ze swojej umiejętności robienia niedrogich, ale smacznych posiłków. Jej przepisy, kosztujące od 2 do 10 dolarów za porcję, cieszą się dużą popularnością na YouTube, gdzie dzieli się swoimi poradami na temat zarządzania domowym budżetem i przygotowywania posiłków.
„Jest to walka, zwłaszcza teraz, kiedy ceny rosną, ale nie ma wyjścia – trzeba się dostosować” – mówi Jeni. Wychowanie tylu dzieci wymaga również kreatywności. Bonellowie wykorzystują każdą okazję do nauki dzieci samodzielności i odpowiedzialności. 12-letni syn rodziny potrafi już przygotować pieczeń dla 20 osób, niemal bez nadzoru, co świadczy o tym, jak wcześnie dzieci uczą się obowiązków związanych z domem.
Religia i wartości rodziny – Bonellowie jako przykład dla innych
Jeni i Ray nie tylko radzą sobie z wyzwaniami codziennego życia, ale również są głęboko religijni. Regularnie uczestniczą w mszy i kierują się wartościami chrześcijańskimi, które odgrywają istotną rolę w ich życiu. Jednak, jak podkreślają, ich decyzja o posiadaniu tak dużej rodziny nie jest jedynie wynikiem silnej wiary. To także ich osobisty wybór i przekonanie, że rodzina jest najważniejsza.
„Bóg ma zabawne poczucie humoru, ale nie żałujemy ani jednej decyzji. To po prostu nasza droga, która sprawdza się najlepiej” – mówi Ray. Oboje wierzą, że posiadanie 16 dzieci to coś, co nie jest dla każdego, ale dla nich jest to najpiękniejsza forma życia. Ich dzieci, a także wnuki, które już pojawiły się w rodzinie, są dowodem na to, że ich rodzina rośnie i rozwija się w atmosferze miłości i wsparcia.
Zarządzanie codziennym życiem – Rytm rodziny Bonell
Codzienność w domu Bonellów to dobrze naoliwiona maszyna, w której każda część działa z perfekcyjną precyzją. Wieczorna rutyna to przykład tej organizacji. „Zrobienie kolacji dla 16 osób to prawdziwe wyzwanie, ale również okazja, by spędzić czas razem” – mówi Jeni. Kolacja w ich domu jest zawsze wspólnym wydarzeniem, a każde dziecko bierze w niej udział, pomagając przygotować posiłki, nakrywać do stołu lub sprzątać po posiłkach.
System dyżurów to także część życia Bonellów. „Dzieci po ukończeniu 8. roku życia dostają obowiązki domowe, takie jak zamiatanie, mycie podłóg czy pomoc przy gotowaniu” – wyjaśnia Jeni. Dzięki temu każde dziecko ma szansę nauczyć się, jak działać w zorganizowanym, pełnym miłości gospodarstwie domowym.
Miłość i humor – Sekret sukcesu rodziny Bonell
Pomimo ogromu obowiązków, Jeni i Ray starają się spędzać czas sam na sam. „Każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie, ale znajdujemy czas, by być razem” – mówi Ray. Dzięki temu, mimo intensywnego życia, ich związek pozostaje silny, a oni sami potrafią cieszyć się każdą chwilą z rodziną.
Rodzina Bonellów to przykład tego, jak miłość, humor i dobra organizacja mogą pomóc przetrwać nawet najbardziej wymagające momenty. Dzięki temu, że wypracowali system, który pozwala im efektywnie zarządzać czasem i obowiązkami, potrafią stworzyć dom pełen radości i wspólnych wspomnień. I choć życie z 16 dziećmi to nie lada wyzwanie, dla Jeni i Raya to przede wszystkim piękna podróż, którą przeżywają razem, wspierając się nawzajem i ciesząc każdym dniem.