Podczas mojej wycieczki do Egiptu byłam szczerze zdziwiona, jak wiele mężatek przyjeżdża tam, by poszukać przygód. Choć mężczyźni, których spotkałam, byli przystojni, zadbani i wysportowani, zastanawiałam się, co sprawia, że tak wiele kobiet decyduje się na wyjazd tylko z powodu ich atrakcyjności. Po kilku dniach zrozumiałam, dlaczego tak jest.
Nie byłam osobą, która często wybierała się na wyjazdy. Moje życie było spokojne, choć samotne. Jako kadrowa w dużej kancelarii prawnej miałam dobrze płatną pracę, jednak poza obowiązkami zawodowymi, nie było zbyt wiele przestrzeni na przyjemności. Urlopy? Zwykle spędzałam je w domu, przed telewizorem lub odwiedzając siostrę. Nie czułam potrzeby, by coś zmieniać, ale w końcu postanowiłam, że czas na nową przygodę.
Last minute do Egiptu – decyzja podjęta w mgnieniu oka
Wszystko zaczęło się pewnego popołudnia, kiedy wracałam z pracy i przechodziłam obok biura turystycznego. Zauważyłam plakat z ofertą last minute – dwutygodniowy pobyt w Egipcie, z all inclusive, w cenie, która była tańsza niż wakacje w Polsce. Pomysł wyjazdu wydał mi się niesamowity, a decyzja zapadła błyskawicznie.
– Do Egiptu? – zdziwiła się moja siostra, gdy jej o tym powiedziałam.
– Tak, lecę! – odpowiedziałam. – W końcu odpocznę pod palmy, w słońcu!
Zupełnie nie spodziewałam się, jak szybko się to stanie. Podróż miała się odbyć w tym samym tygodniu, więc nie miałam czasu na zastanawianie się, jak będzie. Skupiłam się na zakupach, bo w końcu musiałam zaopatrzyć się w odpowiedni strój kąpielowy i krem z filtrem. Po powrocie do domu stanęłam przed lustrem i poczułam się zaskoczona. To był moment, w którym dotarło do mnie, jak bardzo zaniedbałam siebie przez ostatnie lata.
Samotność po utracie męża – nie miałam motywacji do dbania o siebie
Od pięciu lat byłam wdową. Nie miałam żadnej motywacji, by dbać o siebie, a już na pewno nie o wygląd. Często zdarzało mi się myśleć, że w moim życiu nie ma miejsca na żadnych mężczyzn.
Czułam się zaniedbana, szczególnie zauważając fałdki tłuszczu na bokach i zmarszczki, które zagościły na mojej twarzy. Choć przymierzałam nowy kostium, miałam ochotę od razu zrezygnować z wyjazdu. Pojawiły się myśli, by zrezygnować z wakacji, ale szybko dotarło do mnie, że to ja mam się tam bawić, bez względu na to, jak wyglądam.
Ostrzeżenie przed mężczyznami w Egipcie
Pierwszy lot do Egiptu był dla mnie niesamowitym przeżyciem. Podczas rozmowy z moją sąsiadką w samolocie dowiedziałam się, że kobiety w Egipcie, szczególnie młodsze, bardzo często szukają przygód z miejscowymi mężczyznami. Zdecydowanie ostrzegała mnie przed nimi, wskazując, bym uważała na młodych Egipcjan, którzy byli w gorącej wodzie kąpani. Jej słowa zasiały we mnie pewien niepokój, ale i ciekawość – co takiego przyciąga kobiety do tych mężczyzn?
Wrażenia z Hurghady – tajemnica mężczyzn i kobiet
Po dotarciu do Hurghady od razu udałam się na plażę. Widok Morza Czerwonego, złotej plaży i palm zapierał dech w piersiach. Byłam zafascynowana tym miejscem. Spędziłam tam kilka dni, zwiedzając kurort, a nawet biorąc udział w wycieczce organizowanej przez hotel.
Zauważyłam coś, co mnie mocno zdziwiło – wiele kobiet, nawet w moim wieku, przyjechało tu wyłącznie w poszukiwaniu przygód. Część z nich, młodsze dziewczyny, szukały gorących romansów z młodymi Egipcjanami. To mnie nie zaskoczyło, ale kiedy zaczęłam rozmawiać z kobietami w moim wieku, zdziwiło mnie, że wiele z nich przyjechało do Egiptu, aby odreagować stresy, zarówno te związane z pracą, jak i z życiem rodzinnym.
Spotkanie z Zahim – tajemniczy chłopak z Egiptu
Po kilku dniach w Egipcie, zdecydowałam się na spędzenie ostatniego tygodnia na odpoczynku na plaży. To wtedy podszedł do mnie młody chłopak, który przedstawił się jako Zahi. Miał na sobie białą koszulę, wyglądał bardzo przystojnie i szarmancko. Przyszedł do mnie, by zaprosić mnie na spacer. Zapytał, czy mogłaby się ze mną spotkać, bo jak mówił, obserwował mnie od jakiegoś czasu i nie mógł oderwać wzroku. Był przekonany, że jestem wyjątkową kobietą, której jeszcze nie spotkał.
Zaskoczona, zgodziłam się na spacer. Ciekawiło mnie, co sprawia, że młodsze kobiety tak często sięgają po mężczyzn w Egipcie. Był to pierwszy moment, który pozwolił mi zrozumieć, dlaczego tak wiele kobiet jest zafascynowanych tymi mężczyznami.
Komplementy i romans – Zahi czarował mnie słowami
Zahi okazał się być bardzo szarmancki, z pewnością siebie, a jego komplementy sprawiały, że poczułam się naprawdę atrakcyjna. Mówił, że marzył o kobiecie, która ma „trochę ciała” i że Egipcjanki nie potrafią zadbać o siebie tak, jak ja. Zdecydowanie przełamał moją nieśmiałość, a po spacerze, kiedy mnie pocałował, poczułam dreszcze. Czułam się wyjątkowa, jakby po latach czekania ktoś znowu dostrzegł we mnie coś pociągającego.
Kilka dni później, Zahi wyznał mi, że zerwał z dziewczyną, ponieważ nie mógł przestać myśleć o mnie. I choć wiedział, że wrócę do Polski, zapewniał, że chce być ze mną przez te kilka dni, które jeszcze spędzę w Egipcie. Jego uczucia wydawały się szczere, co sprawiało, że powoli traciłam dystans.
Emocje, które ożywiły mnie po latach
Zahi mówił, że w końcu spotkał prawdziwą kobietę. Nie przeszkadzała mu różnica wieku, wręcz przeciwnie, czuł, że w końcu spotkał kogoś dojrzałego. Przestałam martwić się o swój wiek i wygląd. Byłam gotowa pozwolić sobie na coś, co mogłoby być szalone, ale zarazem pełne namiętności. Te wakacje na pewno na długo pozostaną w mojej pamięci jako moment, w którym poczułam się atrakcyjna i pożądana. Moje serce znowu zaczęło bić szybciej.
Chłopak, który okazał się oszustem
Po kilku intensywnych dniach spędzonych z Zahim, zaczęłam odczuwać silne uczucia. Jednak tuż przed moim wyjazdem do domu, Zahi zaczął zachowywać się dziwnie. Kiedy się spotkaliśmy, wyjawił mi, że ma problem z chorą matką, której potrzebna była operacja. Dla niego była to pilna sprawa, bo nie miał wystarczająco pieniędzy, by pokryć koszty. Byłam wzruszona, więc postanowiłam mu pomóc, dając mu sto dolarów.
Niestety, dzień po tym incydencie, Zahi zniknął. Kiedy go odnalazłam, siedział na plaży z inną kobietą – i to w moim wieku. Czułam się zdradzona, rozczarowana, a cała radość z wyjazdu prysła. Wracając do hotelu, zrozumiałam, że to koniec mojego romansu, który miał pozostać jedynie wspomnieniem.
Refleksje po wyjeździe – lekcja z Egiptu
Na lotnisku, już przed powrotem do Polski, spotkałam swoją dawną towarzyszkę lotu. Przez chwilę wymieniłyśmy się uwagami o naszych urlopach. Kiedy wyjawiłam, co się wydarzyło, moja towarzyszka z Egiptu zaskoczyła mnie słowami, które teraz wydają się mieć głębszy sens. „Młodsze mężczyźni uwodzą starsze kobiety po to, by zdobyć pieniądze, a później je porzucić”, powiedziała.
Wróciłam do domu z mieszanymi uczuciami. Choć Zahi okazał się oszustem, dał mi coś cenniejszego – poczucie atrakcyjności i pewności siebie. Może to nie ostatnia moja podróż do Egiptu. Kto wie, co przyniesie przyszłość?